Semilaca mam już dwa tygodnie i co nieco mogę o nim powiedzieć :)
W poprzednim poście pokazałam cały zestaw do robienia hybrydy, który sama skompletowałam, a teraz chce napisać wam co myślę o każdym z produktów.
( od prawej: Lampa LED, kabelek łączący
lampę z prądem i opakowanie)
(Wewnętrzna strona lampy, 3 lampeczki
i gumeczki na stopkach dla bezpieczeństwa
i stabilności)
(Dla porównania wielkości. Lampa jest praktycznie wielkości dłoni.)
1. Lampa LED 9 W
Nie wiem dlaczego, ale nie ma jej w sprzedaży na stronie Semilaca czyli Diamond-Cosmetics. Nie będę pisać o parametrach itp. Moje pierwsze wrażenie to tak naprawdę "O JAKA MAŁA", obawiałam się, że nie będą mi się mieściły palce i nie będzie dobrze utwardzać lakierów. Na szczęście to tylko złudzenie. Mieszczą się spokojnie cztery palce, lampeczki ładnie grzeją i równomiernie i mocno utwardzają. jest poręczna, łatwa w użytkowaniu i można ją łatwo układać w dowolny sposób jak nam wygodnie. Mam nadzieję, że wróci do sprzedaży. Jeśli nie można kupić zwykłą lampę z allegro za 60 zł i będzie pewnie równie dobra, jednak warto wybrać lampę LED. Ciągnie mniej prądy i ładnie utwardza lakier.
(Odtłuszczacz i Aceton)
(Primer )
2. Preparaty
Przepraszam za ostrość ale mam za słaby aparat :( <robione pralką> :D
Więc na pierwszym zdjęciu Aceton, dzięki któremu ściągami lakier i Odtłuszczacz- Cleaner dzięki któremu pozbywamy się klejącej warstwy lakieru. Napisy są już zdarte ponieważ paczka przyszła "mokra" . Któryś z tych dwóch nie był dokręcony i wylał się podczas transportu. Oba spełniają swoje zastosowanie. Nie wiem co można o nich więcej powiedzieć, tak naprawdę nie odstają od większości acetonów i odtłuszczaczy. Na zdjęciu kolejnym jest Primer zwiększający przyczepność żelu, akrylu. Paznokcie maluje się po zmatowieniu płytki paznokcia i czeka aż wyschnie potem nakłada resztę tj. base, kolor i top. Dzięki niemu mój lakier trzyma się o wiele dłużej, nie odpada nawet przy ciężkiej pracy, w wodzie, przy chemii czy innych :)
 |
(Pilnik romb 100/180)
|
 |
(Patyczki z drzewa różanego)
|
 |
(Bloczek polerski)
|
Jeśli chodzi o pilnik to jak dla mnie jest odpowiedni a bloczek polerski nie matuje płytki, dlatego uważam, ze był to nie potrzebny wydatek. Patyczki są bardzo małe, długości dłoni, a może nawet jej połowy. 10 sztuk w opakowaniu to nie wiele ale nie zużywają się tak szybko. ale warto dokupić coś metalowego do odsuwania skórek bo nie dla każdej dłoni się nadadzą.
Lakiery Semilac i produkty Diamond-Cosmetics są polecane przez wiele osób, mają dobrą pigmentacje, krycie trwałość i cenę, ja również przetestowaniu na sobie polecam. Ciężko powiedzieć coś na temat prostych produktów. Te ostatnie możecie kupić w zwykłym sklepie i nie trzeba ich wcale zamawiać :) (najczęściej są nawet tańsze)
Pozdrawiam, Ala :)